Historia Mimi - Niepokojące zachowania

Bajka dla dziecka które gryzie z nerwów i jest nadwrażliwe na hałas. Przeznaczona dla dzieci 3-5 lat (przedszkolaki) z wrażliwością sensoryczną. Audiobajka uczy techniki "Woreczka Odwagi" - jak używać słuchawek wyciszających, gryzaka zastępczego i komunikować rodzicom "za dużo, potrzebuję przerwy".

Kluczowe informacje

  • Problem: Dziecko gryzie ubrania i paznokcie z nerwów, nadwrażliwość na hałas
  • Wiek: 3-5 lat (przedszkolaki)
  • Rozwiązanie: Technika "Woreczka Odwagi" - słuchawki wyciszające, gryzak zastępczy, komunikat "za dużo, potrzebuję przerwy"

W małej noreczce pod krzaczkiem mieszkała króliczka Mimi. Mimi miała białe futerko w szare łatki i bardzo czułe uszka.

Mimi była cichutka. Nie lubiła krzyków. Nie lubiła bardzo głośnej muzyki.

Kiedy robiło się za głośno, Mimi czuła w brzuszku ścisk. Serduszko biło jej szybko: bum, bum, bum. Wtedy Mimi często zaczynała gryźć: rękawek, sukienkę albo swoje pazurki.

Mama pytała łagodnie: – Mimi, czy coś cię martwi? A Mimi mówiła: – W brzuszku robi mi się dziwnie i wszystko jest za głośne.

Mama głaskała ją po uszku. – Twoje uszka są bardzo wrażliwe. To nic złego. Po prostu słyszysz mocniej niż inni.

Niespodzianka.

Pewnego ranka mama powiedziała: – Mimi, dziś jedziemy do wesołego miasteczka „Zaczarowana Polana”!

Mimi ucieszyła się… A potem trochę przestraszyła.

– A będzie tam bardzo głośno? – zapytała cicho.

– Może być trochę głośno – powiedziała mama – ale ja ci pomogę. Zrobimy specjalny plan.

Mama wyjęła mały kolorowy woreczek. – To będzie twój „Woreczek Odwagi Mimi”.

Do środka włożyła:

  • małą marchewkę do gryzienia,
  • miękki szaliczek Mimi,
  • żółte słuchawki na uszy.

Kiedy będzie za głośno, możesz założyć słuchawki – powiedziała mama. – I możesz zawsze powiedzieć: „Mamo, za dużo. Potrzebuję przerwy”.

Mimi kiwnęła główką. – Dobrze. Spróbuję.

W wesołym miasteczku było pełno zwierzątek. Grała muzyka, karuzele się kręciły, ktoś wołał: – Chodźcie tu! – Kupcie balony!

Dla Mimi to wszystko było BAAAARDZO głośne.

Serduszko zaczęło jej szybko bić. Mimi złapała za sukienkę i już chciała ją gryźć.

Mama kucnęła obok. – Mimi, pamiętasz nasz plan?

Wyjęła z woreczka marchewkę. – Jak chcesz gryźć, możesz gryźć marchewkę.

Mimi wzięła marchewkę do pyszczka. Chrup, chrup. Od razu było jej trochę lepiej.

– Chcesz założyć słuchawki? – spytała mama.

Mimi kiwnęła głową. Założyła żółte słuchawki. Nagle świat zrobił się troszkę cichszy.

– O! – powiedziała Mimi. – Teraz jest przyjemniej.


Mała karuzela.

Mama i Mimi podeszły do małej, spokojnej karuzeli. Były tam drewniane koniki, żabki i króliczki.

Na jednym koniku siedziała wiewiórka. – Hej! – zawołała. – Chodź się przejechać!

Mimi poczuła i radość, i strach jednocześnie. – Trochę chcę… i trochę się boję – powiedziała.

Mama uśmiechnęła się. – Możemy tylko popatrzeć. Potem zdecydujesz.

Najpierw patrzyły z daleka. Potem podeszły bliżej.

– I jak, Mimi? – zapytała mama.

Mimi pomyślała chwilkę. – Chcę spróbować, ale tylko jedno kółko!

Mama posadziła Mimi na małego króliczka. Karuzela ruszyła powoli. Mimi czuła lekkie łaskotanie w brzuszku… ale nie było tak strasznie.

Wiewiórka zawołała: – Mam na imię Lula! Masz fajne żółte słuchawki!

Mimi uśmiechnęła się szeroko. – A ja jestem Mimi!

Po jednym kółku karuzela się zatrzymała.

– I jak się czujesz? – spytała mama.

Mimi dotknęła swojego brzuszka. – Już spokojniej. To było… fajne!

Mama przytuliła Mimi. – Jestem z ciebie dumna. Nie dlatego, że jechałaś na karuzeli, tylko dlatego, że słuchałaś swojego brzuszka i serduszka.

Mimi przytuliła mamę jeszcze mocniej. – A jak znów będzie za głośno… założę słuchawki, pogryzę marchewkę i powiem: „Mamo, za dużo”.

– Dokładnie tak – powiedziała mama. – Masz supermoc. Potrafisz mówić, czego potrzebujesz.

I tak Mimi spędziła w wesołym miasteczku dzień po swojemu: czasem na karuzeli, czasem na ławce w cichszym miejscu, zawsze z mamą i z Woreczkiem Odwagi.

Kiedy słońce zaczęło chować się za drzewami, mama powiedziała: – Czas wracać do naszej norki, króliczko.

W drodze do domu Mimi była już zmęczona. Uszka miała trochę oklapnięte, oczy jej się kleiły.

Wreszcie weszły do ciepłej norki. Mama nalała Mimi kubeczek marchewkowego soczku, a potem przykryła ją miękką kołderką.

– Powiedz mi, Mimi – szepnęła mama – co najbardziej podobało ci się dziś w wesołym miasteczku?

Mimi zamyśliła się chwilkę. – Podobała mi się karuzela z Lulą… I to, że moje uszka miały słuchawki… I że mogłam mówić „za dużo” i ty mnie słuchałaś.

Mama uśmiechnęła się i pocałowała Mimi w czoło. – Zawsze będę cię słuchać, kochanie. Twoje uczucia są bardzo ważne.

Mimi wtuliła się w poduszkę. Brzuszek miała już spokojny, serduszko biło cichutko: bum… bum… bum…

– Mamo… – wyszeptała jeszcze – dziś byłam trochę odważna, prawda?

– Bardzo odważna – odpowiedziała mama. – Odważnie słuchałaś siebie.

Mimi zamknęła oczka. Wyobraziła sobie małą, cichą karuzelę, Lulę‑wiewiórkę machającą łapką i swoje żółte słuchawki jak miękką kołderkę dla uszu.

Po chwili zasnęła spokojnie. A jej Woreczek Odwagi leżał obok poduszki i też jakby szeptał: – Jutro też damy radę…

Koniec. Dobranoc, Mimi. Dobranoc, uszka. Dobranoc, mały dzielny brzuszku.

Pobierz :

Audio Pdf

Share:

Zobacz inne audiobajki terapeutyczne

Poszukiwania magicznej perły

Poszukiwania magicznej perły

Bajka terapeutyczna dla nieśmiałego dziecka, które boi się mówić przy innych ludziach. Przeznaczona dla dzieci 4-7 lat z problemem nieśmiałości i lęku przed wystąpieniami publicznymi...

Więcej
Przygoda w krainie cieni

Przygoda w krainie cieni

Bajka terapeutyczna dla dziecka które ma wybuchy złości i straszy innych dzieci. Dla przedszkolaków 4-6 lat, którzy nie potrafią kontrolować emocji podczas zabawy...

Więcej

Terapeutyczne Bajki dla Twojego Dziecka

Pomóż dziecku lepiej zrozumieć własne emocje dzięki audiobajkom terapeutycznym, stworzonym z udziałem psychologa dziecięcego. Open Tales to miejsce, w którym profesjonalna wiedza psychologiczna łączy się z mocą terapeutycznych opowieści, pomagając dzieciom pokonywać lęki, radzić sobie z emocjami i budować poczucie bezpieczeństwa.